Rodzina

adwent

Uwielbiam adwent i czasy przygotowywania się do świąt! Te kolędy w galeriach handlowych, pełno świątecznych akcentów w telewizji, nawet w tym roku w domu już wystawiłam małą choinkę z szyszek, domek świąteczny i położyłam obrus w gwiazdy betlejemskie – żeby poczuć już ten klimat. Piekliśmy w zeszły weekend pierniczki. Dzieciaki same ugniatały ciasto, wycinały kształty – a potem ozdabiały różnościami. Teraz jest tyle fajnych rzeczy dostępnych, że nawet 2 latek

Faceci

Mężczyźni to jest jednak dziwna odmiana człowieczeństwa. Ledwie przeziębienie go bierze – a tutaj już walka o życie się toczy i oczywiście nic innego nie jest ważne – bo waćpan musi się wyleżeć i wychorować (nie no nie jest to kwestia chorowania, to kwestia walki o dalszy byt, bo wiadomo – że on już prawie odchodzi jak tylo ma lekką gorączkę… Ehhhh… krawatu to wiązać też nie umie. Zmywarkę wstawić

Dzień mamy

Wiecie – jak już jest się mamą – to takie dni – jak dzień mamy – rozczulają bardzo, bardzo mocno. W sumie – to jeden z najlepszych takich świat dla mnie w roku. Co tam dzień kobiet czy dzień dziecka – dzień mamy daje mi tyle radości, że w życiu nie zamieniłabym się z nikim. Jak przychodzi do Ciebie mały szkrab z laurką – to cały świat przestaje istnieć. Takie

Piknik w przedszkolu

Generalnie nie należę do osób, które jakoś specjalnie lubią się udzielać w różnego rodzaju wydarzeniach, ale czasem niestety trzeba coś podziałać. Tak też było w tym roku z piknikiem. W przedszkolu co roku na początku nowego roku szkolnego – organizowany jest pilnik dla dzieci i rodziców. Ale samo się wszystko nie zorganizuje – trzeba trochę podziałać – a to z kwestią jedzenia – kiełbasek na ognisko, chleba, napoi, jakichś przekąsek

Wakacje

W tym roku wakacje spędzaliśmy w Polsce. Jechanie gdzieś daleko albo w jakieś dzikie kraje z małym dzieckiem – nie jest dla mnie komfortowe – bo w razie czego – bałabym się o zdrowie maluszka, a wiecie – różnie bywa więc wolę nie ryzykować. Ja zresztą już taka jestem – nie lubię ryzykować i wolę spokojnie spędzić czas z rodziną nad polskim morzem niż pchać się z niemowlakiem gdzieś dalej.