Piknik w przedszkolu

Piknik w przedszkolu

Generalnie nie należę do osób, które jakoś specjalnie lubią się udzielać w różnego rodzaju wydarzeniach, ale czasem niestety trzeba coś podziałać. Tak też było w tym roku z piknikiem. W przedszkolu co roku na początku nowego roku szkolnego – organizowany jest pilnik dla dzieci i rodziców. Ale samo się wszystko nie zorganizuje – trzeba trochę podziałać – a to z kwestią jedzenia – kiełbasek na ognisko, chleba, napoi, jakichś przekąsek dla dzieci – bo wiadomo, że na pikniku musi być jedzenie. A po drugie – trzeba zorganizować jakieś zabawy dla dzieci i im umilić ten czas. Postanowiłam się więc trochę zaangażować – i pomóc paniom przedszkolankom  – żeby dzieciaki mogły spędzić ciekawie to popołudnie. Tak więc dziś od rana jeździłam po sklepach i gromadziłam wszystko co potrzebne. Przy okazji – wpadłam też tutaj odebrać jakieś wkręty – mąż mnie poprosił. Na sam piknik zamierzam zabrać gitarę i pośpiewać z dziećmi piosenki, które uczą się w przedszkolu. Pogoda się w miarę zapowiada – więc nie będzie trzeba ubierać się jeszcze w kurtki zimowe 😉 Nie śmiejcie się – różnie bywa o tej porze roku. Ale nam szczęście dopisuje:)))

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.